Firma - tłumaczenia

Firma - tłumaczenia

Hej, cześć! Mam jedno zlecenia dla tłumacza i szukam kogoś sprawdzonego. Chodziłoby o język niemiecki i tłumaczenie typowo techniczne. Jest dokumentacja dotycząca branży motoryzacyjnej do przełożenia. Ktoś, coś? Gdzie długo się na tekst nie czeka?

labuh

Posty: 5

 
Fajnie, że teraz można tłumaczenie online zlecić i jest ono robione przez fachowca a nie przez studenta stosunków międzynarodowych...czy innego ucznia. Kiedyś trzeba było z papierami biegać do biura, potem odbierać też osobiście. Marnowanie czasu.

Anonim.KuBa

Posty: 5

 
Jak ostatnio potrzebowałam żeby mi ktoś artykuł naukowy z angielskiego na nasz przetłumaczył to się zgłaszałam do biura Tłumaczenia Gruca w Częstochowie. Tekst był na tematy psychologiczne, bo niestety ale akurat literatura tego typu na świecie jest głównie anglojęzyczna, ciężko znaleźć już gotowe przekłady i trzeba sobie radzić samemu jeśli potrzebuje się tak jak ja do pracy magisterskiej na przykład.

cinto

Posty: 16

 
My jako stowarzyszenie często ostatnimi czasy korzystamy z tłumaczeń z angielskiego, czy niemieckiego i w większości przypadków takie przekłady robi nam biuro Tłumaczenia Gruca. Terminowi, uczciwi, mają rozsądne stawki. Głównie tłumaczą nam umowy, wnioski, jakieś sprawozdania, kosztorysy i tak dalej. Także nie są to jakieś proste rzeczy typu list od stryja, tylko bardziej oficjalne teksty i radzą sobie bezproblemowo.

Dosti

Posty: 8

 
Różne są rodzaje tłumaczeń. Co innego przetłumaczyć kartkę z życzeniami, co innego umowę np. najmu mieszkania, a co innego załóżmy zrobić przekład literatury pięknej. Mam koleżankę, która robi te ostatnie przekłady i rzeczywiście ma mega dużą wiedzę jeśli chodzi o Anglię, zwyczaje, kulturę itd.

Wwisiek

Posty: 13

 
Sporo tłumaczeń w ostatnim czasie zamawiałem w biurze Tłumaczenia Gruca (tlumaczeniagruca.pl). Biorąc pod uwagę, że niektóre tłumaczenia były robione pilnie, praktycznie od ręki to mało sobie naliczali, nie było za takie przyśpieszone zlecenie dodatkowych opłat. W moim wypadku teksty były tłumaczone z polskiego na ukraiński, ale tych języków którymi się zajmują jest multum.

HalskiPol

Posty: 16

 
Różnie sobie tłumacze liczą za wierszówkę, na pewno warto szczegółowo koszty już na samym początku ustalić, żeby potem nie było jakiejś nerwówki przy płaceniu. Sam się raz kiedyś naciąłem, miało być tanio a wyszło drogo.

vincek

Posty: 22

 
Kiedyś chciałem pracować jako tłumacz niemieckiego, ale chyba dobrze się stało, że nie wyszło. Coś czuję, że nie miałbym do tej pracy cierpliwości. To jest bardzo żmudna, taka mrówcza praca, nie dla każdego.

Boberek

Posty: 15

 
Miałem niedawno zlecać tłumaczenie dyplomu ale ostatecznie okazało się, że nie ma takiej potrzeby. Parę biur w każdym razie sprawdziłem w międzyczasie i raczej mieli do preferencyjne warunki. Nie były to oporowe stawki, że tak to nazwę.

esdoen1

Posty: 12

 
Już mi jeden tłumacz dał jakiś czas temu plamę i teraz znacznie ostrożniej mam zamiar dobrać sobie usługodawcę. Nie dość, że mi opóźnień narobił to jeszcze tekst musiałem odsyłać do poprawek czysto redakcyjnych bo merytorycznie było nawet dobrze. Chociaż tyle dobrego.

Marioleczka

Posty: 15